Tag: Włochy
-

Skomplikowane włoskie reguły – subiektywny rzut oka na Włocha cz. 3.
Wielu myśli, że Włoch to taki luzak, co się niczym nie przejmuje, serio traktuje jedynie dobre jedzenie, a reszta sama się toczy z uśmiechem na ustach i lekkością w sercu. A jednak tak nie jest. Włoch potrafi być też strasznym biurokratą, stosować reguły i skomplikować najprostsze sprawy Adres zameldowania Adres zamieszkania nie wystarczy, Włosi przywiązują…
-

Włoski słoneczny poranek
Włoskie słońce wstaje nieco później niż polskie. Dzisiaj wschód słońca w Mediolanie miał miejsce o godzinie 7.01 podczas kiedy w Warszawie o godzinie 6.07. Cisza nocna w Włoszech trwa od 22.00 aż do 8 rano. Co ciekawe jest też cisza dzienna w godzinach 14-16. Włoskie słońce wschodzi później, ale za to w dobrym humorze i…
-

Włochy regionalne
Klemens von Metternich na kongresie wiedeńskim powiedział „Włochy to tylko wyrażenie geograficzne” . Od kiedy wypowiedział te słowa, z pewnością wiele się zmieniło, jednak zwiedzając Włochy lub mieszkając tu, bardzo szybko da się zauważyć jak bardzo jest to kraj regionalny, zróżnicowany, niejednorodny, pełen sprzeczności i w sumie trudny do zdefiniowania. Jest wspólna flaga i hymn…
-

Polskie Nie – Włoskie Tak
Nie pokazuje się palcem ! W pobliskiej piekarni na półkach stoją koszyki z pieczywem. Włoskie słowo „pane” oznacza zarówno chleb jak i pieczywo. Wchodzisz więc do piekarni i chcesz kupić trochę pane. Jest pane, który wygląda jak polski bochen chleba, ale większość koszyków wypełniona jest bułkami różnych kształtów, odcieni i wielkości. Pieczywo nie jest podpisane.…
-

15 miesięcy we Włoszech
Kolejki we Włoszech Już wiem, że rozwrzeszczany tłum ludzi machających rękami, stojący w okolicach sklepu czy piekarni i blokujący chodnik nie oznacza pożaru, ale jest po prostu kolejką. Jeśli ma się zamiar kupić coś w tym sklepie, należy zachować spokój, zbliżyć się do tłumu i ustalić kto jest ostatni, a następnie zachować czujność aby miejsce…
-

Subiektywny rzut oka na Włocha
Wczoraj spotkałam się z moimi koleżankami: Rosjanką i Chinką. Wyszłyśmy razem na drinka. Na aperitivo było jeszcze z godzinkę za wcześnie. Dwie Słowianki i Azjatka w Mediolanie, wygląd mówi sam za siebie, kelnerka od razu pyta, czy życzymy sobie rozmawiać po angielsku. Odpowiadamy po włosku, że może z nami rozmawiać po angielsku, włosku, chińsku, polsku…