loading please wait..

W toksycznej relacji z narcyzem

Wrażliwość

Wrażliwość to cecha, z którą się rodzimy. Ludzie wrażliwi i empatyczni odbierają świat wszystkimi zmysłami. Widzą jego pięko i brzydotę. Umieją słuchać, troszczą się o innych. Często wczuwają się mocno w innych i potrafią zrozumieć różne punkty widzenia. Nie lubią konfliktów. Skoro każdy ma rację, to jaki sens ma spierać się o rzeczy małe?

Niedoświadczone osoby wrażliwe często widzą ludzi lepszymi niż oni w rzeczywistości są. Dopóki nie zrozumieją, że nie wszyscy ludzie obdarzeni są takim samym poziomem wrażliwości, myślą że ludzie są dobrzy i piękni.

Osoby wrażliwe najczęściej mają moralny kompas wewnętrzny, są dobre i starają się postępować w życiu uczciwie. I znów, jeśli się jeszcze nie przekonały, że jest inaczej, zakładają że inni też są moralni i uczciwi.

Dzieciństwo

Osoba z natury empatyczna i wrażliwa, jeśli trafi na niekorzystny dla siebie grunt z dużą dozą prawdopodobnieństwa stanie się osobą współzależną. Ten niekorzystny grunt to rodzina, w której dziecko nie jest zauważane, nie jest słuchane, nie jest szanowane. Wrażliwe dziecko, które stanie się współzależne, wychowuje się w domu chłodnym emocjonalnie, w której inni, a zwłaszcza matka, nie okazują uczuć. W domu tym może panować przekonanie, werbalizowane lub nie, że emocje to słabość. Dziecko jest skazane na samotne przeżywanie emocji, których w dodatku nie może okazać. Zwykle towarzyszy mu wstyd, wstydzi się swojej słabości. Uczy się spychać emocje i/lub je ignorować. Płaci za to okropnym bólem.

Takie dziecko wyrasta na osobę, która nie wie kim jest, nie zna swojej wartości, nie wie co lubi, czego chce. Okoliczności wytresowały ją w kierunku spełniania oczekiwań rodziców. Wie, że bycie sobą to wstyd. Odczuwa bóle brzucha, bóle w klatce piersiowej, bóle głowy i inne dolegliwości. Zalewają ją uczucia będące mieszanką strachu, gniewu i wstydu. Wstydzi się mówić o sobie i o tym co się z nią dzieje. Zatraca się w emocjach, ucieka od emocji w taki sposób w jaki potrafi. Popada w perfekcjonizm, nie czuje się nigdy dość dobra, ciagle próbuje być idealna ale to nie wychodzi.

Boi się zostać sam na sam ze sobą, bo wtedy musi skonfrontować się ze swoimi emocjonami. Czuje ból, pustkę, nie wie kim jest. Ma słabe granice, stapia się z otoczeniem, bo chce być jak inni, bo chce ich zadowolić, bo myśli że inni wiedzą lepiej. Nie potrafi mówić nie, czuje się odpowiedzialna za cały świat. Ma poczucie winy myśląc o sobie. Taka osoba szuka na partnera mocnej, wyrazistej osobowści.

Na scenę wkracza narcyz

Osoby empatyczne są najczęściej celem osób narcystycznych. To dlatego, że po pierwsze zakładają to o czym napisałam wyżej, że ludzie są dobrzy i uczciwi. Tolerują też dużo nadużyć, bo zawsze potrafią je usprawiedliwić. Stawiają innych na pierwszym planie. Myślą najpierw o innych i próbują wszystkich uszczęśliwić. Kiedy uszczęśliwią innych, wtedy przychodzi czas na nich (oczywiście nigdy ten czas nie przychodzi, bo zawsze jest ktoś komu trzeba zrobić kanapkę).

Narcyzi budują szybko więź, są mocnymi osobowościami. Od początku dają dużo pochwał, komplementów. Stawiają wrażliwca na piedestale. Podkreślają jak wiele mają wspólnego, albo wręcz przeciwnie – wyrażają się o wrażliwcu jak o kimś „lepszym”. Wrażliwiec ma dzięki temu informację z zewnętrz kim jest, jaki jest i czuje się akceptowany.

Następnie narcyzi zwierzają się ze swoich trudności, dramatycznych sytuacji, których doświadczyli. Mówią o nich wprost, lub niedomówieniami, aby zaintrygować, dać wrażliwcowi pole do użycia wyobraźni. Wrażliwiec ze swoją empatią dopowie sobie co trzeba i już ma cel: pomóc, zaopiekować się, uratować narcyza.

Cykl przemocy narcystycznej

Potem jednak narcyz zaczyna krytykować. Malutkie kąśliwe uwagi, fala krytyki, miny manifestujące niezadowolenie i przyganę. Wykorzystuje też informacje, które wrażliwy dał mu na początku, ale tylko po to by zranić i zaatakować. Przekracza granice, np. wchodzi do łazienki bez pukania, przychodzi bez zapowiedzi, oskarża, że za późno odpisałaś na smsa. Zaczyna gierki: za karę teraz on nie odpisze. Nie respektuje „nie” wrażliwca. Jeśli nie lubisz ryżu to on ci ten ryż będzie gotował, zamawiał mówiąc, że to dobre, zdrowe i że powinnaś go zjeść.

Z czasem narcyz zmusi wrażliwca do zrobienia czegoś, czego będzie mu (wrażliwemu) wstyd, bo chce wzbudzić we wrażliwym partnerze poczucie że jest brudny, skalany i nikt więcej go nie zechce. To jeden ze sposobów żeby zatrzymać cię w związku.

Narcyzi prowokują a potem łagodzą. Krytykują pomysł wrażliwca a potem oferują mu pomoc w innej sprawie. Ranią a potem próbują ocalić. Unieważniają emocje wrażliwca i jego problemy, tak, że nie ma on prawa poskarżyć się na cokolwiek, odezwać się na swój temat. Potrafią zniknąć na parę dni, po to żeby wzbudzić w wrażliwcu strach. Powtarzają to tak często, że z czasem ten strach staje się chroniczny.

Zawsze, zawsze, zawsze przerzucają winę na wrażliwca, bo to wrażliwy ma reakcję emocjonalną i podczas kiedy wrażliwy płacze lub krzyczy, narcyz stoi z boku: spokojny, dumny, usatysfakcjonowany.

Droga do siebie

Faktycznie, to przkleństwo być wrażliwym w takim wydaniu współzależnościowym. Wrażliwość to jednak pewna jakość, jaką zostałaś obdarzona. A współzależności nauczyłaś się w domu i możesz się jej oduczyć. Możesz pożegnać wsółzależność i pozostać wrażliwa, w dojrzały i zdrowy sposób. Potrzeba  na to czasu, ale to możliwe.

Najpierw trzeba opuścić narcyza, a najlepiej wszystkich narcyzów z jakimi jesteś w relacji, bo niekoniecznie jest to tylko narzeczony, partner czy mąż. Poprzyglądaj się przyjaciółkom, kolegom, znajomym i wycofaj się z relacji toksycznych. Narcyzi ci tego nie ułatwią to pewne, nastaw się na serię manipulacji.

Potem zacznij być ze sobą i ze swoim bogactwem emocji. Poznawaj siebie. Tutaj znajdziesz kilka pomysłów na codzienne ćwiczenia. Dawaj sobie prawo do swoich uczuć. Co czujesz? Czego potrzebujesz?

Stawiaj granice. Niech twoje tak będzie tak a nie nie. Zajmuj stanowisko, wybieraj, podejmuj decyzje. Żyj swoim życiem.

 

Posted on 9 lutego 2019 in Depresja, Emocje, Lęk, Perfekcjonizm, Powrót do siebie, Stres, Wewnętrzne dziecko

Share the Story

About the Author

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.